Rejestracja i logowanie

Magistrat wyciąga pomocną dłoń do mieszkańców. Ilu bełchatowian skorzysta?

Wydarzenia 15-09-2020 Autor: Greg Foto: Archiwum
10
Magistrat wyciąga pomocną dłoń do mieszkańców. Ilu bełchatowian skorzysta?

W sumie trzynastu bezrobotnych mieszkańców Bełchatowa, którzy bezskutecznie szukali zatrudnienia, przez najbliższe trzy miesiące będą wykonywać prace zorganizowane przez miasto. To kolejna edycja miejskiego programu, który ma na celu aktywizację osób bezrobotnych bez prawa do zasiłku.

Pomoc w kuchni, roznoszenie korespondencji czy utrzymanie porządku. To tylko z niektórych zaplanowanych prac, jakie miasto przygotowało dla 13 wytypowanych osób, które przez dłuższy czas nie mogły znaleźć pracy. Jak informuje magistrat, celem miejskiego programu jest aktywizacja bezrobotnych, bez prawa do zasiłku, które od dłuższego czasu nie mogły znaleźć zatrudnienia.

- Program realizujemy wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej oraz Powiatowym Urzędem Pracy. Korzystając z prac społecznie użytecznych, osoby długotrwale bezrobotne, mogą zdobywać nowe doświadczenia zawodowe. To forma pomocy, która ma im ułatwić powrót na rynek pracy. Dla pracodawców, to zaś szansa, by przed podpisaniem umowy sprawdzić kandydata – mówi Łukasz Politański, wiceprezydent Bełchatowa.

Osoby skierowane do programu wyznacza MOPS w Bełchatowie. Bezrobotni wytypowani do prac społecznie użytecznych wykonują je w jednostkach budżetowych i organizacjach pozarządowych m.in. w miejskich przedszkolach i żłobku, Miejskim Centrum Sportu, placówkach kultury, a także Towarzystwie Przyjaciół Dzieci, Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich czy Stowarzyszeniu Rodziców i Przyjaciół Osób Niepełnosprawnych „Przystań”.

– Są to bardzo zróżnicowane oferty. Od prac gospodarczych przez roznoszenie poczty, porządkowanie terenów zielonych, po pomoc przy dzieciach bądź w kuchni – mówi wiceprezydent Politański.

W sumie od września do końca listopada uczestnicy programu będą pracować przez 10 godzin tygodniowo i maksymalnie 40 godzin w miesiącu. Wynagrodzenie za wykonaną pracę nie jest opodatkowane i wynosi 8,70 zł godzinę. Środki na ten cel pochodzą w 40 proc. z budżetu miasta, a w 60 proc. z bełchatowskiego Powiatowego Urzędu Pracy.

komentarze (10)
Dodaj komentarz

Dostaje kase z mops a na czarno pracuje dobre 300 jak za nic ale jak ma kilka godzin popracowac to juz wyzysk bo przecież kiedy jak chodzi do pracy .Ja np.pracuje ale przecież jak ktoś da to chetnie 300 co miesiąc przytule tylko za złożenie podpisu na wniosku z nagłówek dajcie z uzasadnieniem pracuje na czarno ale mops o tym nie wie wiec mi się należy bo dochodu nie wykazuje

... bezskutecznie szukali zatrudnienia... dobre!

Rzeczywiście jak się utrzymać nawet na socjalu za 300 zł, czy na pewno ktoś to przemyślał czy chciał ukryć swoją indolencję.

Gdyby dostali te 3 stówki do ręki za nic, byłoby OK?

Mam trafniejszy tytuł - Magistrat wyciąga środkowego palca do mieszkańców.

Za trzysta złotych w miesiącu być na posyłki dwa razy w tygodniu po pięć godzin, bez realnej możliwości zatrudnienia to ja kulturalnie pier do lę, może by Politan sam taką fuchę sobie wziął.

osiem trzydzieści brutto...ŚMIECH NA SALI

Pewnie lepiej niech zasilki siedząc w domu dostają bo tak latwiej to wstyd żeby osoba zdrowa po zasilki chodziła a tak chociaż pokażą ze chcą pracować

Ulala... Idzie dorobić...max.40 godzin po 8 zł... Myślę że w tej chwili te osoby bezrobotne zarobią kilkadziesiąt razy więcej na samych grzybach...

profili dawno już nie ma. halo redakcjo prosimy o rzetelość

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także