Rejestracja i logowanie

Blisko 3 mln zł na budynek oraz nowe biura dla urzędników i... wszyscy się nie zmieszczą

Wydarzenia 30-09-2020 Autor: Greg Foto: Urząd miasta w Bełchatowie
25
Blisko 3 mln zł na budynek oraz nowe biura dla urzędników i... wszyscy się nie zmieszczą

Rozpoczęła się przeprowadzka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej do nowej siedziby przy ulicy Staszica. Miasto na nową siedzibę placówki wydało 3 mln zł i okazuje się, że i tak nie zmieszczą się w niej wszyscy urzędnicy. Petenci wciąż będą musieli bowiem część spraw załatwiać w starym budynku przy ulicy Dąbrowskiego. 

Rozpoczęła się przeprowadzka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej do nowej siedziby. Placówka przeniesiona zostaje do dawnej siedziby Energoinżu. Budynek kupiono za milion złotych, kolejne blisko 2 mln zł pochłonął remont jego wnętrz i przystosowanie go potrzeb osób niepełnosprawnych. Tymczasem okazuje się, że nowa siedziba nie pomieści wszystkich urzędników i część z nich będzie musiała zostać w starych biurach budynku przy ulicy Dąbrowskiego, gdzie wciąż będą przyjmowani petenci. W zupełnie innym tonie w sprawie przeprowadzki wypowiadało się miasto przed trzema laty, gdy z budżetu przeznaczono pieniądze na zakup olbrzymiego gmachu. „O zmianie jego lokalizacji mówiło się już od kilku miesięcy. Placówka boryka się bowiem z trudnymi warunkami lokalowymi. Prezydent Mariola Czechowska zdecydowała więc, że dobrym rozwiązaniem byłby zakup nieruchomości po spółce Energoinż. Budynek łatwo będzie dostosować do potrzeb MOPSu” – informowało miasto pod koniec 2017 roku.

Zapewniano wówczas, że nowa lokalizacja będzie dogodna dla wszystkich mieszkańców, również tych niepełnosprawnych. Przy biurowcu zaplanowano miejsca parkingowe, a dojazd ułatwi przystanek, który znajduje się w bliskim sąsiedztwie. Jak informuje magistrat, remont budynku przy Staszica już został zakończony.

- Obecnie sukcesywnie przeprowadzane są do nowej siedziby kolejne działy. Niebawem MOPS rozpocznie funkcjonowanie w nowym miejscu – mówi Kryspina Rogowska, rzecznik prasowy urzędu miasta w Bełchatowie.

Jak dodaje, ze względu na sytuacje epidemiologiczną i związanych z nią ewentualnych komplikacji trudno określić dokładny termin. MOPS dokłada wszelkich starań, by przeprowadzkę zakończyć w październiku. Rzeczniczka miasta tłumaczy również powód, dla którego zdecydowano się pozostawić biura w starym budynku przy ulicy Dąbrowskiego, gdzie nadal realizowane będą zadania z zakresu świadczeń rodzinnych ( np., alimentacyjne czy 500 plus) pozostaną również zespoły do spraw przeciwdziałania przemocy i usług społecznych.

- Pamiętajmy, że w związku z nowymi zadaniami realizowanymi przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej oraz koniecznością zapewnienia dyskrecji osobom przychodzącym ze swoimi problemami do placówki, istnieje uzasadniona potrzeba zagospodarowania tych dwóch obiektów – mówi Kryspina Rogowska.

W mocnych słowach na temat inwestycji, która łącznie budżet miasta kosztowała 3 mln zł, mówią radni opozycji. Grzegorz Gryczka, radny Ziemi Bełchatowskiej, przypomina władzom miasta, że główną ideą zakupu budynku była centralizacja MOPS-u w taki sposób, aby wszyscy mieszkańcy mogli korzystać z usług w jednym miejscu.

- Okazuje się, że był to strzał kulą w płot za grube pieniądze. Po co kupiono budynek skoro wszyscy się w nim nie pomieszczą? - pyta radny Grzegorz Gryczka. - Wychodzi na to, że mieszkańcy i tak będą musieli załatwiać sprawy w dwóch budynkach. Jak dla mnie to mocno nieprzemyślana inwestycja – dodaje.

komentarze (25)
Dodaj komentarz

Czytam tu ze Mops jest nie potrzebny a sa mieszkancy belchatowa ktorzy dzieki Mops moja rehabilitacje, opiekunke ktora pomoze w domu w zakupach, asystenta osobistego osoby niepelnosprawnej dzieki ktoremu sa w stanie dostac sie do lekarza na zakupy na spacer bo gdyby nie asystent nie mieli by mozliwosci wyjsc z domu. Mops pomaga osoba potrzebujacym wszelkiego rodzaju zasilki docelowe, pomoc zywnosciowa. W Mops jest prawnik psycholog i wiele innych metod pomocy. Wiadomo weszla ,,pandemia" ktora nie jest wina pracownikow mopsu i praca w urzedzie jest ograniczona ale to nie znaczy ze pracownicy nic nie robia bo maja duzo pracy.

Panie Gryczka, a gdzie Pan był do tej pory? Czemu Pan wcześniej nie interweniował? Najlepiej się odzywać, gdy jest już "musztarda po obiedzie". Pan jest radnym, żeby reagować na czas, a nie po czasie!

Grzegorz Gryczka jest członkiem Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro. Tak trzeba podpisywać http://ddbelchatow.pl/artykuly/aktualnosci,87411.html

Masakra, zatrudniają rzesze darmozjadów z politycznego nadania, a potem zdziwienie, że miasto zadłużone, ludzie uciekają bo brak perspektyw etc. Brak słów by opisać jakie szkodniki są od lat u władzy. Tylko byle się uwłaszczyć na państwowej kasie, a reszta ich nie obchodzi.

Super ten budynek.... Po większej ulewie karpie będą mogli w piwnicach hodować.

No i teraz będzie dobrze! -"prosze pobrać wniosek 23A z drugiego budynku, potem przynieść go tu po podpis od kierownika i zanieść do drugiego budynku, żeby zdobyć pieczątkę dyrektora od spraw kierowniczych i wrócić z tym papierem do nas, a my wystawimy kwit i już w drugim budynku będzie można pieniądze w kasie odebrać."

Jak patrzę na rozrost urzędów to mnie przeraża, kto na tych nierobów zapracuję, ???

Rychło w czas... Pisałam o tym od lat, odkąd zaczął się ten cyrk z przeprowadzką. Od dawna było wiadomo, że się nie zmieszczą. Taką prezydent wybraliście.

Uroda to nie wszystko ja przychodzę bo mam w ten dzień wolne i chcę to załatwić. Może w innej gminie bo gmina Bełchatów ma na ciebie wyj.....nie.

Więcej urzędników niż petentów haha

Za dużo koryt do wyjaśnienia w urzędach. Czas zwolnień. Zamiast pić kawę podciągnąć normę i tak z PRL. Wiele decyzji wystarczy zmienić dane petenta A zajmuje 2 tygodnie

No tak 2 tygodnie to dużo , moja sprawa ciągnie się już 10 lat ,bo urzędnik nie może ani poprawić błędu poprzednika , ani ujawnić ani nawet podpowiedzieć jak masz petencie wyprostować oszustwo . Taka gwiazda ma jeszcze pretensje ,że petent śmie być oburzony ,to się nazywa hipokryzja.

Panie gryczka, a czy popylanie na kajaku po Rakówce to nie jest strzelanie kulą w płot? Niech Pan pokaże, co Pan zrobił dla mieszkańców miasta, będąc przez tyle lat w polityce. Chyba za wiele tego nie ma. Inną sprawą jest to, że MOPS, to kolejna zbędna instytucja, podobnie jak urząd pracy, która służy nie wiadomo czemu, bo na pewno nie mieszkańcom.

to reszta bydla na dworze !!!!

Będą pracować hybrydowo, połowa w pracy, połowa zdalnie. Po tygodniu zmiana. Wtedy zmieszczą się wszyscy!

Za chwilę będzie można zrobić remont stadionu - zadaszyć i wszyscy petenci zmieszczą się na murawie.

Ej, wtedy braknie miejsca na targowisko.

Zgadzam się z Panem Panie Gryczka.

W Leclerku mogą wynajmować pomieszczenia ,można namioty postawić jest tyle rozwiązań ps. A może by tak podnieść budynek o dwie a może trzy kondygnacje może więcej bo jak nasi dobrodzieje zaczną nam we wszystkim pomagać to budynek będzie ,jak wieża Babel aż do niebaemoji

wystarczy ograniczyć liczbę pracowników emoji przecież większość i tak składa już wnioski online

wystarczy zlikwidować 500plusy i inne zasiłki dla osób ktrorym sie nie chce pracować

Urzędnicy z Bełchatowa - niedojdy nie potrafią przeprowadzić prostych inwestycji. Miliony są wydawane na niedokończone inwestycje. Jak to miasto ma funkcjonować?

Dlatego się za nich wezmę, jako inżynier, sprawdzę każdą inwestycję, dojdę nieprawidłowości, a jest ich wiele. Za co ta banda dostaje wypłaty?

Urzędnicy w Bełchatowie zajmują już urząd miasta, urząd gimny, dwa budynki przy Pabianickiej, cześć budynku szkoły na Czaplinieckiej, byłego Mickiewicza i teraz nowy budynek na Staszica... Może już wystarczy, tym bardziej że liczba ludności w Bełchatowie maleje a nie rośnie?

Bo co to jest 3 miliony? Czas płynie i rodziny się rozrastają. Potrzebne są miejsca dla nowych osób... To logiczne przecież. Po co ta cała burza?

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także