Reklama

Reklama

PlusLiga: PGE Skra postawiła się Jastrzębskiemu Węglowi

Opublikowano: 22 grudnia 2020 21:02
Autor: Badyś | Zdjęcie: PGE Skra Bełchatów (via Twitter)

foto PGE Skra Bełchatów (via Twitter)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W środowym meczu 19. kolejki rozgrywek PlusLigi siatkarze PGE Skry Bełchatów przegrali na wyjeździe z drużyną Jastrzębskiego Węgla w stosunku 2:3, inkasując tym samym jeden punkt. Nie jest to może wymarzony prezent pod choinkę, ale zawsze lepsze to niż rózga, która należałaby się w przypadku porażki 1:3.

Reklama

Spotkanie jastrzębian z bełchatowianami okrzyknięte zostało hitem przedświątecznej serii gier i trzeba przyznać, że oba zespoły stanęły na wysokości zadania, dostarczając fanom siatkówki wielkich emocji. Blisko trzy godziny walki, kawał dobrej siatkówki i mnóstwo zwrotów akcji. Czego można chcieć więcej?

Podopieczni Michała Mieszka Gogola rozpoczęli z wysokiego "C", bo od zwycięstwa 25:21 w inauguracyjnej partii. Świetnie funkcjonowało przyjęcie, na które tak narzekaliśmy w dwóch poprzednich meczach, co przełożyło się też na rozegranie i bardzo skuteczny atak.

Później do głosu doszli jednak gospodarze, którzy znacznie poprawili swoją grę, a do tego trafili w punkt ze zmianami. Efektem wygrana w drugim secie do 21, w trzecim do 22 i prowadzenie 19:15 w czwartej odsłonie. W tym momencie wydawało się, że jest już po meczu. Uwierzyli w to chyba również sami jastrzębianie, którzy mocno spuścili z tonu. Żółto-czarni jakby tylko na to czekali. Dostrzegli słabość rywala i rzucili mu się do gardła, wygrywając dziesięć z dwunastu kolejnych akcji i tym samym całego seta 25:21!!!

To było jednak wszystko, co zdołali wyszarpać tego dnia Grzegorz Łomacz i spółka. Tie-break początkowo wyglądał jak przeciąganie liny, a rezultat na tablicy wyników zmieniał się jak w kalejdoskopie: 0:2, 4:2, 4:6, 8:6. Druga część piątego seta to już popis gospodarzy, którzy pozwolili przyjezdnym na zdobycie zaledwie dwóch punktów. Wygrana Jastrzębskiego Wegla zasłużona, ale nie mniej zasłużony punkt dla żółto-czarnych.

W 2020 roku PGE Skra Bełchatów rozegra jeszcze jeden mecz o ligowe punktu. We wtorek 29 grudnia w hali Energia zmierzą się z Cerrad Enea Czarnymi Radom. Transmisja w Polsacie Sport.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +9 / -0

    Kibic

    Ale najważniejsze że rodzina na swoim. Tatuś zatrudnia synka, synek ma knajpę, w krorej tatuś stołuje siatkarzy i tak się kręci.

  • 2 miesiące temu | ocena +17 / -2

    cfr

    Panie Prezesie- może pora powiedzieć "nie mam pomysłu na klub i odchodzę"??? Zabierz przy okazji vice i synka. Aaaa i nie zapomnij zabrać ze sobą tych wszystkich "spadochroniarzy" po różnych wujkach i ciotkach wysoko postawionych. I weź jeszcze ze sobą tego trenera od siedmiu boleści. I zobacz przy okazji jaką robotę zrobił Winiar w Gdańsku. A skład ma chyba "trochę" słabszy nie SKRA

  • 2 miesiące temu | ocena +20 / -0

    gonzo

    porównując składay to Skra ma silniejszy skład,oprócz jednej pozycji libero,jak nie ma dobrego przyjęcia to najlepszy rozgrywający nic nie poradzi

  • 2 miesiące temu | ocena +18 / -0

    Ewr

    Żenada jak ten klub rozmienił się na drobne.